Swoje dzieło zatytułowali „Iterum… czyli film o Rzeszowie i Politechnice Rzeszowskiej”. I tak rzeczywiście jest, bo oprócz wykładowych sal i laboratoriów, w filmie zobaczymy miejski stadion, rynek czy okrągłą kładkę.

Za całe przedsięwzięcie odpowiedzialni są członkowie Studenckiego Koła Naukowego Komunikacji Marketingowej działającego na Wydziale Zarządzania PRz: – Zaczęliśmy od burzy mózgów, każdy na spotkanie miał przyjść z jakimś rymem o naszej uczelni lub mieście – mówi Justyna Bryk, prezes koła – Na początku nie było łatwo, ale z każdą chwilą wpadaliśmy na kolejne pomysły.

I tak powstało 5 minut bardzo dynamicznego filmu, który z przymrużeniem oka promuje Politechnikę Rzeszowską i miasto chociażby takimi tekstami jak „Jest też pomnik oryginał, co uwagę zwraca, każdy jego nazwę dwuznacznie sobie skraca” lub „Określani w Rzeszowie mianem „pasiaki”, są to naprawdę przystojne chłopaki”.

Głównymi aktorami są studenci i pracownicy Politechniki, ale udało się też namówić do wystąpienia w filmie znane osobistości ze świata kultury i sportu. Pojawiają się m.in. Justyna Steczkowska, Krzysztof Skiba i Zbigniew Bartman: – Spotkaliśmy się z wielką otwartością tych osób, nie było żadnego problemu z namową do wystąpienia w naszym filmie. Jedynym problemem było zgranie się w czasie, bo wiadomo, że są to osoby bardzo zajęte – opowiada Damian Gębarowski, opiekun SKNKM i reżyser filmu.

Prace nad filmem trwały 12 miesięcy a w jego powstanie w sumie było zaangażowanych kilkaset osób, głównie statystów. Przez pierwsze kilka dni po premierze obejrzało go ponad 30 tys. widzów.